Carol jednak najbardziej nienawidziła siebie za brak umiejętności rozpoznania, kim była ta druga osoba!
Wynter spochmurniała. „Nie ma pośpiechu. Łatwo go znajdziemy. Rozwiązywanie spraw opiera się czasem na nowoczesnych narzędziach”.
Wynter uniosła rękę, by zerknąć na godzinę. „Jest 20:10. Dopóki sprawdzimy wszystkich gości, którzy przybyli w tym czasie, będziemy mogli wskazać winowajcę”.
„Jak to






