— Rowan? — Wynter zawahała się na moment, marszcząc brwi. Nigdy wcześniej nie śniła o Rowanie. Nie widziała go również na bankiecie z okazji zjazdu rodzinnego.
Wróżbici nigdy nie potrafili przewidzieć własnej przyszłości. Dlatego Wynter trudno było odczytać los i przeznaczenie własnej rodziny.
Jednak mężczyzna o tak wyjątkowym przeznaczeniu był wyjątkiem. Nie musiała go nawet „czytać”, by to wiedz






