„Bierzecie ją zbyt poważnie”. Chad usiadł na kanapie i poprawił krawat. „Potrafi robić dziwne rzeczy, to fakt. Ale czy naprawdę wierzycie, że ponieśliśmy stratę tylko przez nią?”.
Chad zniżył głos. „Pan Quinnell senior mógł ją tego nauczyć”.
Ktoś obok niego odparł z niepokojem: „Ale Chad, gdyby była niezdolna, nie byłaby sławną projektantką Lamar! Widzieliśmy to na bankiecie rodzinnym Quinnellów.






