Cassandra odwróciła się, by spojrzeć na Evelyn, zastanawiając się, czy ta nie jest odrobinę wrogo nastawiona. Pomyślała: „Czy ona nie powinna przeprosić za to, że narobiła sobie wstydu z tym fałszywym obrazem?”
„Poza tym, kto rozpuszcza plotki, że jestem nieśmiertelna po pięćdziesiątce?”
Wcześniej myślała, że to nie ma znaczenia. W każdym razie nikt nie mówił tego przy niej, ale brzmiało to zbyt n






