W Pinehart Mansion Cassandra nie robiła nic innego, jak tylko otwierała prezenty.
Otwierała je jeden po drugim i nawet nie prosiła Kennetha o pomoc.
Kiedy poczuła się zmęczona, po prostu położyła się na kanapie.
Kenneth wiedział, że jest bardzo szczęśliwa, ale minęła już prawie godzina, odkąd zaczęła otwierać prezenty. Wciąż było ich tak wiele do otwarcia. Zastanawiał się, kiedy to się skończy.
Ch






