Cassidy potajemnie coś kalkulowała w myślach. Zastanawiała się, czy mają wystarczająco dużo czasu.
Odchrząknęła sucho i szybko zakryła usta.
Cassandra zmarszczyła brwi. Zauważyła coś dziwnego w jej kaszlu.
Zanim zdążyła zapytać, Howard jej przerwał. "Profesor Yates!"
Cassandra postanowiła zostawić to na lepszą okazję i wyszeptała do Sofii: "Przyprowadź jutro Cassidy do rezydencji Pinehart."
Potem






