Sebastian przełknął gulę w gardle, po czym wykrztusił: – Nie w ostatnich latach.
– Hm. Kiedy pańskie relacje z nim uległy pogorszeniu?
Pani prokurator zerwała się z miejsca i wykrzyknęła: – Sprzeciw, Wysoki Sądzie! Pytanie jest nieistotne!
Pan Clark wyjaśnił: – Wysoki Sądzie, stopień zażyłości oskarżonego z synem wyjaśni prawdopodobieństwo udzielenia przez niego pomocy w nabyciu majątku.
Prokurato






