Weston's POV
Nie mogłem zasnąć, byłem zbyt szczęśliwy, zbyt podekscytowany, by zasnąć. Więc zamiast tego leżałem tutaj obok Lincolna, wsparty na łokciu, obserwując, jak obaj śpią.
Nie jestem do końca pewien, kiedy odpłynąłem myślami, ale zaskoczył mnie dźwięk głosu Rowana.
"O czym myślisz?"
Nagle usłyszałem jego głos i omal nie wyskoczyłem ze skóry.
Nie wiem, jak przegapiłem fakt, że się obudził






