Dzień przed wojną, później tego wieczoru.
POV Holdena
Zakręcam prysznic... Już wiem, że tam jest. Otwieram kabinę i uśmiecham się do niego kpiąco, ale on nie odwzajemnia uśmiechu. Po prostu podaje mi ręcznik.
Patrzę na jego idealną twarz, idealne włosy i idealne ciało.
„Przestań o tym myśleć, nie po to tu przyszłam”.
Moje myśli natychmiast się urywają, a żołądek podchodzi mi do gardła.
Nigdy wcześ






