Z punktu widzenia Milesa
Byłem w szoku, widząc nieprzytomnego Dariusa zwisającego z ramienia Desmonda. Podszedł prosto do Elijaha, po czym przerzucił sobie Dariusa przez ramię.
Żołądek podszedł mi do gardła i podbiegłem do Todda, który niósł Tysona. Chwyciłem Tysona za twarz, po czym krzyknąłem do Desmonda, spoglądając na niego przez ramię.
– Co tu się do cholery stało?
– Uspokój się, Miles, nic m






