Z punktu widzenia Cassiusa
Chwyciłem ją za rękę i przygotowałem się do skoku, ale ona się wyrwała, a ja się zatrzymałem.
Spojrzałem na nią zdezorientowany.
"My... my chyba nie powinniśmy im mówić, że jestem twoją córką... Nie chcę, żebyś był w niebezpieczeństwie."
Moje serce natychmiast pękło. Miałem rację, ona wciąż nie zapomniała tego, co zdarzyło się, gdy ostatnim razem przekonałem ją do opusz






