Punkt widzenia Cassiusa
Delaney i ja trzymaliśmy naszą małą córeczkę za rękę, gdy schodziliśmy z nią po schodach z naszego pokoju.
Musiałem pozwolić Silasowi wejść w ruję. Mogłem ją stłumić, ale to w zasadzie tylko ją opóźniało. Nie mogłem jej powstrzymywać, aż zniknie, bo i tak by nie zniknęła. To w gruncie rzeczy jedynie zapauzowanie jej, do czasu aż znów wyjdzie na wierzch.
Więc musiałem poz






