— To pilna sprawa. Daj telefon Zachary'emu.
Słysząc to, szybko oddałam telefon Zachary'emu. W ciągu kilku sekund jego wyraz twarzy natychmiast stał się mroczny i ponury. Gwałtownie zjechał na pobocze.
— Wracaj z Easonem do Espoo — rozkazał niskim głosem.
Samochód jadący za nami również się zatrzymał. Chciałam zapytać Zachary'ego, co się stało, ale to nie był odpowiedni moment. Pośpiesznie otworzył






