Minęło kolejne trzydzieści minut, odkąd Zachary wyszedł. Odłożyłam telefon, a wkrótce potem Summer wróciła do ośrodka z gorącymi źródłami. Weszła, zobaczyła ślady na moim ciele i zapytała kpiąco:
— Widziałam męską koszulę i spodnie przy gorącym źródle. Wygląda na to, że należą do pewnego chłodnego, zdystansowanego faceta. Jesteście naprawdę aktywni, co? Tsk… Czy przyszłam w złym momencie?
Wstałam,






