„O twoje życie”.
Dlaczego moje życie miałoby go tak poruszać?!
Objęłam go w pasie i oparłam głowę na jego piersi. Zachary otoczył mnie ramionami, a dłonią masował moje ramię. Powiedział łagodnie: „Choć jesteś córką rodziny Shaw i od młodości miałaś władzę, twoje życie było pełne nieszczęść. Zaznałaś wszelkiej możliwej goryczy. Świat jest dla ciebie jednocześnie okrutny i łagodny”.
Świat był okrutn






