Perspektywa Elli
Colton wziął na siebie zadanie zawiezienia mnie prosto do szpitala, podczas gdy reszta została w domu watahy. Moje serce waliło jak szalone w mojej klatce piersiowej. Cieszyłam się na ponowne spotkanie z Rachel, ale brzmiało to tak, jakby pilnie musiała ze mną porozmawiać.
Martwiłam się, co takiego chce mi powiedzieć.
Przez większość 15-minutowej jazdy samochodem zachowywałam cis






