"Dobrze więc, dziękuję, Mamo!" Aurora już nie próbowała protestować.
W głębi serca była ogromnie wdzięczna Dianie.
Skoro Diana traktowała ją jak własną córkę, ona również nigdy nie potraktuje Diany źle.
To, czego nie mogła znaleźć w swojej własnej matce, znalazła tu ciepło.
Poza tym, byli dla niej naprawdę bardzo mili.
Od momentu, gdy tu weszła, aż do teraz, nie odczuła nawet najmniejszego dyskomf






