"Zapłaciliśmy za kolację tutaj tylko po to, by posłuchać waszych muzyków, a wy odwołaliście występ! Jeśli nie pozwolicie tej pani wejść na scenę i czegoś zagrać, to będzie to oszukiwanie klientów!"
Skargi gości zamieniły się w gwar. Kelner, nie mogąc pozwolić sobie na urażenie ich, starał się ich uspokoić: "W takim razie zapytam naszego managera, co ma do powiedzenia w tej sprawie".
Chwilę później






