Gareth nagle podniósł wzrok, a jego spojrzenie spoczęło na Elisie.
Elisa gwałtownie drgnęła na słowa Rachel. Przerwała na chwilę i zapytała:
– Co?
– Nie widziałaś Twittera, kochana?
W oczach Elisy mignęło podejrzenie, a na jej twarzy odmalowała się konsternacja.
Z kolei spojrzenie Garetha nieco przygasło. Ewidentnie wiedział, co się dzieje. Wyjął telefon komórkowy i swoimi smukłymi palcami otworz






