Carl był w stanie szoku. Osoba obok niego nie kończyła zdania, co sprawiło, że spanikował jeszcze bardziej. Natychmiast spojrzał na mężczyznę i zapytał gorączkowo: „Kto? Kto to jest?”
Twarz kobiety wciąż była blada, ale poczuła lekką ulgę, gdy zorientowała się, że ci dwaj wpadli w popłoch.
Mocno ściskała telefon, bojąc się, że jeśli go upuści, połączenie zostanie przerwane. Co by zrobiła, gdyby ci






