Nicole odzyskała panowanie nad sobą dopiero wtedy, gdy Gareth stanął przed nimi. Uśmiechnęła się do niego i powiedziała: "Dzień dobry, panie Wickham. Nie spodziewałam się pana tutaj. Co za zbieg okoliczności".
Każdy mógł wyczuć, że to ostatnie zdanie brzmiało fałszywie.
Wzrok Elisy również spoczął na Garethcie. Ten ani trochę nie wydawał się zmieszany i odpowiedział spokojnie: "Mhm. Planujemy tuta






