Nicole była inteligentna. Wiedziała, że na zewnątrz jest wielu ludzi, więc krzyki lub hałasy przyciągnęłyby uwagę i pogorszyły jej sytuację. Nie była w stanie sobie z nimi poradzić.
„Ty… Nie odważysz się!”
Głos Nicole brzmiał niespokojnie i panicznie. Choć groziła Elisie, nie potrafiła powstrzymać drżenia ciała.
Wiedziała, jak potężne mogą być te maleńkie srebrne igły w sprawnych rękach. Można był






