Elisa wydawała się być na skraju wyczerpania sił do walki.
Niespodziewanie w drzwiach jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki pojawiły się dwie osoby.
Oczy Elisy nieco się rozjaśniły.
Gareth pojawił się nie wiadomo skąd w samą porę.
Thomas wpadł do środka i rzucił się na barczystych mężczyzn. Obaj wspólnie stawili czoła napastnikom.
Tamci osiłkowie byli już wyczerpani walką z Elisą. Byli bliscy






