Elira spoglądała na Zareka, który najwyraźniej głęboko nad czymś rozmyślał.
„O nie, to nie wróży niczego dobrego. Muszę go stąd odesłać, zanim nabierze podejrzeń, że robię to wszystko celowo” – zadecydowała gorączkowo.
"Dlaczego wciąż tu jeszcze jesteś? Wyraziłam się jasno, że masz odejść. A to oznacza, że powinieneś wyjść" – rzuciła nieugięcie Elira.
"A niby z jakiej racji? Jestem obecnym władcą






