Zarek i Elira siedzieli u szczytu stołu w Zbrojowni. Ronan piorunował Odelię wzrokiem za to, jak go wykorzystała.
Darak stał za Elirą i Zarkiem. Daron siedział na pustym krześle pośrodku stołu.
– Więc przyszłaś tu, żeby pomóc Gromowi? – zapytał Zarek Odelię.
– Tak – przyznała Odelia, wbijając wzrok w Ronana.
Ronan z kolei czuł się oszukany. Podobała mu się. Ale ona wykorzystała go, by pomóc ic






