Zarek pojawił się w Posiadłości Valeriusów, zaskakując wszystkich. Pokojówki sprzątały, a Kaelar pił kawę, czytając gazetę.
Gdy do jego uszu dotarł przerażony pisk pokojówek, odwrócił się, by zobaczyć, co się stało. Ku swojemu zaskoczeniu dostrzegł Zareka, stojącego na samym środku salonu, dokładnie w tym miejscu, w którym wczoraj stała Elira.
– Zarek? – Kaelar rzucił się w stronę syna i uściska






