Powrót do Nowego Jorku był dziwnym uczuciem. Beznamiętne powitanie ze strony służby i dom, któremu brakowało ciepła prawdziwego ogniska domowego, były brutalnym zderzeniem z rzeczywistością. Nie byli już w Paryżu. Byli w Nowym Jorku. W miejscu, które przypominało im o wszystkim, o czym woleliby zapomnieć.
Lily poczuła ściskanie w dołku, gdy pomyślała o tym, jak będzie tu wyglądać życie. Z pewności






