Sekundę po pytaniu Ashera pojawił się kelner – a przynajmniej tak pomyślała Lily. „Witamy na pokładzie, państwo Allard. Będę państwa przewodnikiem. Przygotowaliśmy wiele atrakcji na dzisiejszy dzień”.
Lily spojrzała na Ashera z uśmiechem, po czym zwróciła się do kelnera. „Nie możemy się doczekać”. Starała się zachować spokojny głos, ale ekscytacja buzująca w jej wnętrzu przeniknęła do tonu jej mow






