~ Cordelia ~
Kiedy Julian zapytał ją o to jej zauroczenie nim z czasów studiów, Cordelia oblała się rumieńcem. Odgryzła się, bo dlaczego by, do cholery, nie?
– Najpierw mi odpowiedz. – Julian roześmiał się na jej reakcję. Był tak rozbawiony, że jego dołeczki się pogłębiły.
Cordelia nie wiedziała dlaczego. Widziała już wcześniej jego śmiech i te dołeczki, ale dlaczego teraz wydawały się bardziej po






