— Wice-dowódco, otrzymaliśmy rozkazy od Lidera. Wydał nakaz pana natychmiastowego aresztowania. Przykro mi, ale musimy go wykonać.
Zastępcy dowódcy stali w szyku, z bronią wycelowaną w Zeke'a. Nie działali z własnej woli — po prostu wykonywali rozkazy.
— Aresztować mnie? Na jakiej podstawie? — zapytał ostro Zeke.
Zastępcy wymienili niepewne spojrzenia. — Lider nie sprecyzował. My tylko wykonujemy






