„Nazywa się Esme. Ojcze, dlaczego o nią pytasz?”
Magnus zerknął na matkę, która była całkowicie pochłonięta muzyką, a potem z powrotem na ojca. Pomyślał, że staruszkowi mogła wpaść w oko skrzypaczka.
„Jestem po prostu ciekawy. Po występie poproś ją, żeby się ze mną spotkała”.
„Dobrze, ale zaaranżuję to spotkanie na osobności. Nie chcę denerwować matki”.
„W porządku”.
Kiedy Magnus wrócił na swoje m






