Sebastian uniósł gwałtownie brwi, a jego twarz stężała, gdy wycedził:
— Skoro pan Raze chce wyrównać ze mną rachunki, to ja też mam kilka do wyrównania z panem! Przez osiemnaście lat więziłeś mojego ojca, wykorzystywałeś mojego wuja do brudnej roboty dla Twierdzy Czarnego Wilka, niemal doprowadziłeś do śmierci całej mojej rodziny i zrujnowałeś nasz rodzinny interes. To ty uderzyłeś pierwszy!
— Gdy






