– Tak. Znalazłem Esme, podziękowałem jej osobiście i zaprosiłem, by pewnego dnia odwiedziła nasz kraj.
Heather w głębi duszy obawiała się, że jej syn mógł zapałać uczuciem do Esme, a nawet sprowadzić ją do domu, ale najwyraźniej martwiła się na zapas.
– Dobrze. Więc ta sprawa jest załatwiona. Powinieneś skupić się teraz na sprawach państwowych.
– Oczywiście. A to prezent, który dla ciebie przywioz






