Heather pośpiesznie narzuciła ubranie i wypadła z willi, by po chwili znieruchomieć na widok, który ukazał się jej oczom.
Leif VI siedział na zewnątrz na wózku inwalidzkim, z plecami wyprostowanymi i zimny jak głaz. U jego stóp leżał zakrwawiony i drżący młody człowiek, z którym przed chwilą była. Magnus i kilku strażników stali w pobliżu, a atmosfera była ponura i dusząca. Metaliczny zapach krwi






