Maya
Ale Craig był odległy odkąd znów spotkał Bellę. Przestał zjawiać się w sklepie i u mnie w domu. Unikał też moich telefonów.
Mówił, że ma spotkanie albo że wypadło mu coś "pilnego". Ale jego wymówki powtarzały się jak zacięta płyta.
Wiedziałam, że to kalkuluje. Kiedy obietnica pieniędzy zniknęła, kiedy nie było już nadziei na spadek Belli, zainteresowanie Craiga wyparowało. Czułam wstręt do Be






