Bella
Członkowie stada spędzili całą noc na świętowaniu. Gdzieś około północy mój mąż przyprowadził mnie z powrotem do domku. Byłam pijana, mówiłam niewyraźnie i pragnęłam go mocno, szaleńczo, desperacko. Myślę, że flirtowałam z nim na przyjęciu, próbowałam go pocałować, ocierałam się tyłkiem o jego kutasa, gdy z nim tańczyłam, a nawet próbowałam wsunąć rękę za pasek jego spodni, prosząc go, żeby






