Ava poczuła ulgę, widząc, że wrogowie są eliminowani. Wataha Grzmiącego Wycia miała być bezpieczna.
Gdy szła naprzód, jej sukienka zahaczyła o coś na ziemi; spuściła wzrok i zobaczyła, że jej nogi są pokryte zadrapaniami. Szarpnęła sukienkę uwięzioną w gałęzi drzewa, ignorując rany.
Nagle coś przykuło jej uwagę. Powoli podniosła głowę, wpatrując się w potężne drzewa przed nią.
Mrugnęła, nad czymś






