Jego dłonie, które błądziły po jej ciele, sprawiły, że zadrżała mimowolnie.
Sophie chwyciła jego wielką dłoń i powiedziała: „Dobrze, wystarczy. Będziesz tylko cierpiał, jeśli będziesz kontynuował”.
Za każdym razem było tak samo.
Nie dotarli jeszcze do ostatniego kroku, ale czasami dotykał zakazanych miejsc.
W końcu musiał brać zimny prysznic, żeby się uspokoić. Niestety, z powodu mroźnej pogody ry






