Powtórzył pytanie, które wcześniej rzucił mu Connor.
Connor cicho się zaśmiał. "Gdybym się martwił, nie zrobiłbym tego. W końcu jedyne, co zrobiłem, to przejąłem trochę towaru, więc nie posunąłbyś się do tego, by walczyć ze mną do upadłego. Co więcej, od samego początku postanowiłem, że jeśli osobiście poprosisz mnie o zwrot części zamiennych, natychmiast, bez zwłoki je oddam. Czy to nie odebrałob






