Dziewczyna robiąca zdjęcia zdenerwowała się, gdy zdała sobie sprawę, że Sonia i Toby przyłapali ją na gorącym uczynku. Szybko opuściła telefon i schowała go za plecami. Jej twarz pobladła, gdy wykrztusiła: „Ym... ja...”.
Wydawało się, że chce się wytłumaczyć, ale strach i zdenerwowanie uniemożliwiły jej sformułowanie pełnego zdania.
Sonia podążyła za wzrokiem dziewczyny i zobaczyła, że mężczyzna o






