W tym samym czasie w jego umyśle pojawiła się w swym naturalnym kolorze inna para ust, która nigdy nie nosiła na sobie szminki.
Ten jasnoróżowy odcień wyglądał tak naturalnie, że sprawił, iż uznał go za najwspanialszy z możliwych kolorów ust.
– Zetrzyj to – powiedział Gu Lichen wprost.
– Co? – Ling Luoyin nie potrafiła przetworzyć jego słów.
– Powiedziałem: zmyj natychmiast tę szminkę – powtórzył






