Obawy Alice White dotyczące Kyle’a Longmana nie były bezzasadne, gdyż każda kolejna reanimacja trwała coraz dłużej.
Oznaczało to również, że stan jego organizmu systematycznie się pogarszał.
Choć Kyle starał się ze wszystkich sił powstrzymywać i często rozweselał ją w domu, pokazując, że jest w dobrym nastroju, Alice wiedziała, że jego dni są policzone.
Być może nie zdołają dotrwać do narodzin ich






