Lucas uśmiechnął się swobodnie i lekko. — Nie zrozum mnie źle, wszystko, co robię, robię dla Drugiego Pana. Biedny Drugi Pan. Od czterech lat jest w środku martwy i mam nadzieję, że w końcu wróci do życia.
Sotiria stała bez wyrazu.
Lucas, który właśnie wsiadł do samochodu, również patrzył na nią tępo.
Choć spotkał Sotirię i rozmawiał z nią kilka razy wcześniej, to był ich pierwszy prawdziwy kontak






