Udając spokój, Sotiria odwróciła się i ruszyła w stronę głównego wejścia komisariatu celowo miarowym, pewnym krokiem.
„W ’Księdze Miłości’, którą czytałem, napisano, że im więcej mężczyzn kobieta doświadczyła, tym trudniej jej znieść samotność”. Głos Zachary’ego dobiegł do jej uszu z tyłu.
Sotiria poczuła się, jakby wpadła do lodowatej jaskini, a cała jej krew nagle ostygła.
„Czy pan sobie ze mnie






