Minął rok, zanim mogliśmy naprawdę nacieszyć się czasem spędzonym we dwoje podczas miesiąca miodowego, ale muszę przyznać, że naprawdę warto było czekać. Sebastian zadbał o to, by nasz pierwszy dzień w Nassau, w naszym nowym domu na plaży, był wyjątkowy i niezapomniany.
Najpierw zaprosił mnie na rejs jachtem. Samo zejście na pomost było niezapomnianym przeżyciem. To miejsce zapiera dech w piersiac






