Gdy wraz z początkiem kolejnego tygodnia wschodzi słońce, ogarnia mnie potężne przeczucie zbliżającego się nieszczęścia. To tak, jakby moje ciało wyczuło chłód jeszcze przed nadejściem zimy. Straszliwe mdłości zmusiły mnie do poszukania leków na żołądek, ale na niewiele się to zdało, jako że moja intuicja wciąż krzyczała mi w głowie, że ten dzień będzie ciężki.
Sprawy z moim ojcem wydają się spoko






