Brwi Wade'a ściągnęły się jeszcze mocniej. "W porządku, zajmij się tym najpierw."
Po rozłączeniu się podniósł wzrok i natychmiast dostrzegł napięty wyraz twarzy Janice.
Przez chwilę zaciskał usta, po czym powiedział: "Przepraszam, mam coś pilnego. Zarezerwowałem stolik. Możesz zadzwonić do znajomych, żeby dotrzymali ci towarzystwa."
Zanim Janice zdążyła to w ogóle przetrawić, Wade zapiął pas bezpi






