Ariel nie znała znaczenia kodu do drzwi domu Jaysona. Znała datę jego urodzin, więc to nie było to.
Ale ewidentnie była to jakaś szczególna data. Może urodziny jego byłej dziewczyny?
Ariel nie chciała wścibiać nosa w nie swoje sprawy. W końcu to normalne, że mężczyźni tacy jak Jayson mają jakąś przeszłość.
Mieszkanie było ogromne. Okna sięgające od podłogi do sufitu oferowały rozległy widok na naj






