Perspektywa Antona.
Leżę w łóżku, wpatrując się w sufit i próbuję ogarnąć miniony rok.
Mój najlepszy przyjaciel nie żyje, przez swoje własne, głupie zachowanie. Gdyby tylko potrafił zaakceptować życie takim, jakie jest, być może nadal by żył, a ja prawdopodobnie byłbym Betą Watahy Krwawego Księżyca. Ale to oznaczałoby również, że wielu Wilków, Lykanów i innych zmiennokształtnych nadal żyłoby bez s






