Punkt widzenia Alayi.
– Tato, muszę, żebyś zdobył kilka plików z Archiwum – mówię, gdy tylko odbiera. – Chcę plików na temat Watahy Brązowego Szczytu. – Wiem, że umieści te pliki w moim biurze, a po naszym powrocie Anton od razu się w nie wgryzie.
Bliźniaki dorwały się do jego telefonu i przez następne pięć minut słucham ich gaworzenia w ich własnym języku. Wydaje się, że nikt nie potrafi go rozsz






